Bieganie – pasja, która łączy.

24 lipca 2016
Bieganie – pasja, która łączy.

Sport w mojej rodzinie jest normalnym elementem życia. Każdego łączy pasja do aktywnego spędzania czasu, chociaż nasze dyscypliny tak bardzo się różnią. Niezależnie czy biegamy, jeździmy konno czy trenujemy piłkę nożną, potrafimy kibicować, cieszyć się zwycięstwami i motywować w chwilach zwątpienia. To jest właśnie ta magia. A czy bieganie to pasja, która łączy nawet obcych ludzi?

bieganie

Kiedy ktoś pyta mnie: czym jest dla mnie sport, odpowiadam bez zastanowienia: zabawą, hobby, ale i próbą charakteru. Od małego był on obecny w moim życiu. Lubiłam kibicować innym, ale od razu uznałam, że sporty zespołowe są niezgodne z moją naturą. Jestem jedynaczką, mam duszę indywidualistki, więc taki wybór biegania był oczywisty. Od tamtej pory trenuję w pojedynkę, sama dokładnie wiem, co jest dla mnie najważniejsze i na jak ciężki wycisk mam ochotę danego dnia. Ku mojemu zdziwieniu, jednak bieganie okazało się być bardziej łączące niż przypuszczałam. Owszem, podczas startu każdy liczy na swoją życiówkę, ale ludzie, których spotkałam po drodze uświadomili mi, że tu chodzi o coś innego. Wszyscy biegniemy w jednym celu, a łączy nas pasja.

Dobrze widać to, podczas większych startów. Osobiście uwielbiam poznawać nowych ludzi. Przyznaję, że zdarzają się biegacze skoncentrowani jedynie na swoim tempie. Ja wolę pobiec wolniej, ale poznać ciekawe osoby. Na ubiegłorocznym biegu ul. Piotrkowską miałam możliwość dołączenia do teamu Venus. Z poznanymi tam dziewczynami utrzymują kontakt do dziś. To wspaniałe i pełne pasji kobiety, które wolną chwilę poświęcają na realizację marzeń o biegach górskich czy charytatywnych startach.

venus bieg ulicą piotrkowską

Co więcej, bieganie potrafi również łączyć całe rodziny. Pamiętam, jak zaczynałam trenować, nikt nie wierzył, że przebiegnę pierwsze 10 km. Mój start zmotywował połowę rodziny do spróbowania. Teraz biegamy razem i wzajemnie wspieramy.

bieganie łączy

Według badań posiadanie wspólnej pasji łączy ludzi w pary, ale również pozwala utrzymać wieloletnie przyjaźnie. Moi znajomi potwierdzają te wyniki. Kiedyś myślałam, że nie potrafię trenować „z kimś”, dziś stwierdzam, że dobry trening potrafi poprawić humor, zmotywować, a dzielony z kimś cieszy podwójnie!

dycha justynów janówka sportowe głodomory

Dzięki takim wydarzeniom, jak Łódź Bloguje czy Run BlogFest  uświadomiłam sobie, że jest tyle osób, których łączy ta sama pasja. Każdy zwraca uwagę na inne jej aspekty, jak wynik, tempo, medal, ale wszyscy szanują siebie za to co robią. Przez uczestnictwo w takich wydarzeniach można poznać wiele interesujących osób oraz historii, dzielić się przeżyciami, startami oraz nawiązywać przyjaźnie na lata.
bieganie pasja, która łączy

run blogfest sportowe głodomoryJak widać bieganie to coś więcej niż hobby.  Nie od dziś wiadomo, że wspólne spędzanie czasu łączy. Otaczanie się ludźmi mającymi te same zainteresowania potrafi nie tylko umilić czas, ale również pozwoli nam stać się częścią pewnej społeczności, a stąd już blisko do samoakceptacji. Dowiedziono, że lubimy podobnych ludzi do nas. Dlatego warto czasami porzucić indywidualizm czy szaleńcze tempo, by zawiązać przyjaźnie lub zmotywować kogoś do wspólnego treningu. Zaproponuj komuś wspólny trening czy start, a na pewno nie pożałujesz swojej decyzji:)

bieganie sportowe głodomory

2 Responses to Bieganie – pasja, która łączy.

  • Pingback: Wspólna pasja szansą na dobry związek - Oh!me - Magazyn dla kobiet
  • Bieganie i sport potrafi łączyć obcych ludzi ale i rozbijać rodziny.Wśród sportowców jest wielu ludzi o różnych zawodach i charakterach.Prawnicy pomagają innym się rozwieść,lekarze wyleczą kontuzję,znajomi dają wsparcie w trudnych chwilach.Sport zaczyna być ważniejszy niż rodzina.A o ile atrakcyjniejsi są ludzie podzielający wspólne pasje.