„Na oceanie nie ma ciszy” – Aleksander Doba

9 sierpnia 2017
„Na oceanie nie ma ciszy” – Aleksander Doba

„Na oceanie nie ma ciszy” to historia Aleksandra Doby, który w ciągu 166 dni pokonał ponad 12 tysięcy kilometrów kajakiem z Lizbony do New Smyrna Beach na Florydzie. Niesamowita historia, pełna pasji do życia i łamaniu stereotypów.

Na oceanie nie ma ciszy – czyli co jest?

W pierwszym momencie byłam zaciekawiona samym tytułem tej książki. Kiedy pomyślimy o samotnej wyprawie kajakiem na oceanie, to czy nie pojawia się w naszych głowach ogromna, wszechogarniająca cisza? Tylko ogrom wody i ja. Też tak myślałam, ale po przeczytaniu książki nie byłam już tego taka pewna.

Jakiś czas temu byłam na wakacjach w Egipcie, gdzie po raz pierwszy raz w życiu oglądałam rafę. Na pierwszy rzut oka (z pomostu) nie wydawała się zbyt ładna, jakieś kamienie, suche patyki – coś takiego. Kiedy weszłam do wody zanurzyłam głowę… aż zadławiłam się wodą z zachwytu. Zobaczyłam ścianę pięknej rafy, kolorowe rybki i nieustanny ruch. Woda wcale nie śpi, tam nieustannie toczy się życie. Tę piękną rafę kończyła ogromna przepaść w dół, która miała chyba z 20m.

W tym momencie poczułam lekki strach i tę niepewność: Co jest pode mną? Może rekin, krowa morska czy jakieś paskudne ryby z głębin? W tym momencie pomyślałam o Aleksandrze Dobie.  Płynął wiele dni, widział żółwie, potwory morskie, latające ryby. Walczył z groźnymi falami, prądami oraz wiatrami. Jak to możliwe, że on się nie bał?

„Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu”

aleksander doba wyprawaAleksander Doba – człowiek z wielką pasją.

Książka to opowieść o człowieku, który wie, że pasja to najważniejsza rzecz w życiu. To ona nas uczy determinacji, ambicji  oraz poświęcenia. Niezależnie od tego co robisz: biegasz, pływasz czy podróżujesz – ważne, że jesteś w stanie czerpać przyjemność z robienia tego. „Na oceanie nie ma ciszy” mówi o życiu Aleksandra Dobry, ale właśnie z tej perspektywy. To opowieść o niezwykłym człowieku, który dokonał on rzeczy, których moja wyobraźnie nie jest w stanie pojąć.

„Spałem tylko w nocy, w dzień nie potrafię a szkoda, bo przydałoby się, bo wtedy upał jak najpaskudniejszy i często nie da się wiosłować. W dzień czuję się, jakbym mieszkał w puszce, którą ktoś prześwietla przez lupę. W kabinie jest ciasno. Czasem w myślach nazywałem ją trumienką, tylko to nie do końca jest dobre określenie, bo w trumnie leży się na plecach, a u mnie na początku wyprawy się nie da. Za dużo w niej rzeczy. Leżałem więc na boku z podkurczonymi nogami. Po dwóch godzinach czuję się cały mokry. Wyczołguję się na zewnątrz, by zobaczyć, czy nic na mnie nie płynie i czy nie zbliża się burza. Powtarzam tę czynność kilka razy w nocy. Śpię seriami po kilkadziesiąt minut W sumie zbiera się tego kilka godzin dziennie”

aleksander doba wyprawa

Trzeba, przecież być trochę szaleńcem i ogromnym pasjonatem, by zapakować kajak i popłynąć samotnie przez ocean… tak bez sponsorów, nie dla sławy czy pieniędzy. Zrobił to, oczywiście bez niczyjej pomocy, bazując jedynie na pracy własnych mięśni oraz zabranym ze sobą jedzeniem. Najbardziej zaskakujący jest ten niesamowity spokój nawet w sytuacjach, gdzie normalny człowiek, by się dawno załamał, poddał lub rzucił do wody.

Aleksander Doba naprawdę może być wzorem dla innych, którym nie brakuje takiej samej odwagi. To również opowieść o człowieku, który dokładnie wie czego chce, ma drogę do spełnienia marzeń i nie boi się zamieniać pragnień w pasję.

„Zawsze trzeba zaczynać od marzeń. Potem plany.

No i trzeba sprzątać śmieci z rzeki, co ja potem kajakiem nie mogę się przebić.”

aleksander doba

Po przeczytaniu książki, stwierdzam, że to bardzo skromny człowiek, który, mimo swojego wieku czy braku pieniędzy, robi to co kocha. To niezwykła opowieść o wytrwałości, odporności i niesamowitym optymizmie. Doba bez względu na przeciwności losu, burze, sztormy, pęknięty ster czy całkowitą stratę łączność ze światem nie poddaje się! Jestem przekonana, że książka o tak nietuzinkowym dokonaniu stanie się inspiracją dla innych pasjonatów i to nie tylko podróżników.

aleksander doba

Więcej o słynnym kajakarzu na http://www.aleksanderdoba.pl.