Przepisy dla biegaczy


Na co dzień staram się żyć i jeść zdrowo. Wierzę, że jesteśmy tym, co jemy. Jakiś czas temu po zrobieniu odpowiednich badań dowiedziałem się, że nie toleruję glutenu, laktozy i jajek, dlatego wszystko, co jem jest dokładnie przemyślane.  Często gotuję dla znajomych, rodziny. W związku z tym moje przepisy są dla każdego. Dania te nie są bardzo wymyśle, więc każdy może zrobić je samemu w domu. Chcę pokazać, że mimo kilku przeciwności da się jeść pysznie i zdrowo! Nie jestem ekspertem, a dietetyka to wyłącznie moja pasja. Ukończyłam kurs dietetyki sportowej i doradcy dietetycznego, aby rozszerzać swoją wiedzę na temat dietetyki. Staram się uważać na składniki oraz jakość produktów bezglutenowych.  Czasami, jednak daje się skusić na kawałek czekolady. Jeśli jesteście ciekawi co jem? Zapraszam do czytania oraz gotowania.

„Kobieta w biegu” – jak pogodzić pasję z codziennością.

Wiele kobiet myśli, że nie da się pogodzić pasji z codziennymi obowiązkami, dziećmi czy pracą. Dla chcącego, nic trudnego. Bieganie pozwala uwolnić umysł, doładować energią i … odpocząć od codziennych problemów. Przyznaję, faktycznie nie jest to proste, ale się da.

Continue reading
Czytaj dalej...
Dlaczego Głodomory kochają surfing?

Moja miłość do surfingu zaczęła się dość wcześnie. Próbowałam wiele descyplin. Raz wychodziło, raz nie. Moim żywiołem zdecydowanie jest woda. Kocham ją. Potrafię pływać od jakiegoś 5 roku życia. Tata już się o to postarał. Nie wyobrażam innych wakacji niż nad morzem czy jeziorem. Kiedy na dworze upał od razu myślę o jakimś basenie. Na studiach nie mogłam wybrac innego wfu niż te wodne zabawy. Rezultatem jest uzyskanie żółtego czepka:) Nie było łatwo, ale jak widać można:)

Continue reading
Czytaj dalej...
I jak tu nie kupić książek Beaty Sadowskiej?

Na początek zajmijmy się pierwszą książką Beaty Sadowskiej „I jak tu nie biegać!”. Czytałam ją jakiś czas temu, ale nadal lubię do niej wracać. To niesamowicie motywująca lektura, pochłonięta jednym tchem. Po prostu nie można się oderwać. Każdy początkujący biegacz powinien ją przeczytać. Beata pokazuje, że do aktywności nie potrzeba super drogich sprzętów czy ultramagicznych koszulek.

Continue reading
Czytaj dalej...
Wings For Life, czyli zakochana w Poznaniu.

Na Wings For Life zapisałam się prawie rok temu. Oglądając rok temu bieg w telewizji bardzo chciałam w nim pobiec. Dlatego, jak tylko rozpoczęły się zapisy, wpisałam się na listę. Podoba mi się zaskakująca formuła wydarzenia, bo nie ma wyznaczonej mety, to ile przebiegniesz zależy tylko od ciebie, a przy okazji jest to bieg charytatywny. O co chodzi w Wings for life? Cały świat o jednej porze zaczyna swój wyścig z metą.

Continue reading
Czytaj dalej...