LCJRun – bieg po łódzkim lotnisku.

Czym jest LCJRUN? To dość nietypowy, nocny bieg po pasie startowym Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta w Łodzi. Rok temu było około 800 uczestników. Ja niestety zorientowałam się zbyt późno, więc o starcie mogłam tylko marzyć. Moi znajomi, którzy biegli wspominali te imprezę, jako niesamowite przeżycie, bo na lotniku, bo w nocy. Tak pozazdrościłam, że w tym roku siedziałam przed komputerem odliczając do 11, czyli godziny zapisów! Udało się! Dzięki temu mój numer startowy to … 80

Continue reading
Czytaj dalej...
Własny chleb z dżemem, czyli śniadanie biegacza.

Co je każdy biegacz przed biegiem? Oczywiście chleb z dżemem. Takie danie dodaje sił i pozwala węglowodanom szybko zasilić nasz organizm.  Śniadanie powinno być lekkie, ale bardzo pożywne. Najlepszy chleb i dżem to ten, który zrobimy samodzielnie. Zawsze myślałam, że to bardzo trudne. Do czasu. Ostatnio postanowiłam sama zabawić się w kucharkę i zrobiłam sama chleb.

Continue reading
Czytaj dalej...
I jak tu nie kupić książek Beaty Sadowskiej?

Na początek zajmijmy się pierwszą książką Beaty Sadowskiej „I jak tu nie biegać!”. Czytałam ją jakiś czas temu, ale nadal lubię do niej wracać. To niesamowicie motywująca lektura, pochłonięta jednym tchem. Po prostu nie można się oderwać. Każdy początkujący biegacz powinien ją przeczytać. Beata pokazuje, że do aktywności nie potrzeba super drogich sprzętów czy ultramagicznych koszulek.

Continue reading
Czytaj dalej...
Wings For Life, czyli zakochana w Poznaniu.

Na Wings For Life zapisałam się prawie rok temu. Oglądając rok temu bieg w telewizji bardzo chciałam w nim pobiec. Dlatego, jak tylko rozpoczęły się zapisy, wpisałam się na listę. Podoba mi się zaskakująca formuła wydarzenia, bo nie ma wyznaczonej mety, to ile przebiegniesz zależy tylko od ciebie, a przy okazji jest to bieg charytatywny. O co chodzi w Wings for life? Cały świat o jednej porze zaczyna swój wyścig z metą.

Continue reading
Czytaj dalej...