Dlaczego Głodomory kochają surfing?

Moja miłość do surfingu zaczęła się dość wcześnie. Próbowałam wiele descyplin. Raz wychodziło, raz nie. Moim żywiołem zdecydowanie jest woda. Kocham ją. Potrafię pływać od jakiegoś 5 roku życia. Tata już się o to postarał. Nie wyobrażam innych wakacji niż nad morzem czy jeziorem. Kiedy na dworze upał od razu myślę o jakimś basenie. Na studiach nie mogłam wybrac innego wfu niż te wodne zabawy. Rezultatem jest uzyskanie żółtego czepka:) Nie było łatwo, ale jak widać można:)

Continue reading
Czytaj dalej...
Wings For Life, czyli zakochana w Poznaniu.

Na Wings For Life zapisałam się prawie rok temu. Oglądając rok temu bieg w telewizji bardzo chciałam w nim pobiec. Dlatego, jak tylko rozpoczęły się zapisy, wpisałam się na listę. Podoba mi się zaskakująca formuła wydarzenia, bo nie ma wyznaczonej mety, to ile przebiegniesz zależy tylko od ciebie, a przy okazji jest to bieg charytatywny. O co chodzi w Wings for life? Cały świat o jednej porze zaczyna swój wyścig z metą.

Continue reading
Czytaj dalej...