Ustanawiamy Rekord Guinnessa w pływaniu

8 września 2018
Ustanawiamy Rekord Guinnessa w pływaniu

Czy zastanawialiście się jak wygląd bicie rekordu Guinnessa? Jak to wygląda od tej drugiej strony? Może warto połączyć tak poważne wydarzenie z akcją charytatywną? Brzmi świetnie! Przez najbliższe dwa dni w Łodzi prawie 2000 osób będzie brać udział w najdłuższej sztafecie pływackiej na świecie! Obecny rekord to 1439 poprawnych przepłynięć. Do pobicia tej liczby wystarczy przynajmniej 1440. Trzymam kciuki, żeby się udało! Czy warto było w tym uczestniczyć? Przeczytajcie sami!

Rekord Guinnessa – po co cały ten zgiełk?

Kto nie chciałby uczestniczyć w jakimś rekordzie Guinnessa? A kiedy można połączyć pasję i cel charytatywny – partnerzy wydarzenia wpłacili 5zł za każdego uczestnika na program stypendialno-mentoringowy dla dzieci – to powstaje bardzo wyjątkowe wydarzenie! Tak też było tym razem.

Na czym te zawody miały polegać? Przez 24 godziny (8-9.09) pływać będą w Zatoce Sportu (Basen Politechniki Łódzkiej) uczestnicy próby ustanawiania rekordu Guinnessa. Dystans do przepłynięcia to jedynie 25 m dla każdej osoby, ale musi tego dokonać ponad 1440 pływaków. To jak widać najdłuższa sztafeta pływacka jaką można sobie wyobrazić!

rekord guinnessa lodz

Organizatorem imprezy jest Adam Jerzykowski, który przepłynął z Alcatraz do wybrzeży Stanów Zjednoczonych, a 2 lata temu 37 km mazurskimi jeziorami z Giżycka do Mikołajek, więc jak widać, wie co mówi i za to wielki szacun!

Muszę się przyznać, że organizacja tego rekordu wprawiła mnie w zachwyt jeszcze kilka dni przed wejściem na basen. Wtedy to, dostałam e-maila od Pana Adama, w którym było rozpisane chyba wszystko – od tego co mamy wziąć z domu, po kolejne kroki przed i po przepłynięciu (gdzie podejść,co zrobić itp.). Ja niestety jestem osobą z wręcz pedantyczną miłością do planowania i organizacji. Dlatego uwielbiam wiedzieć, co mnie czeka, bo … brak kontroli przyprawia mnie o lekką panikę.

Na bicie rekordu zapisałam się na rozpoczęcie. Przyszłam do Zatoki Sportu chyba jako pierwsza osoba po pakiet startowy, więc po odebraniu plecaczka z upominkami, dedykowanego czepka (wymóg organizatora) i zapisaniu numeru startowego na ręku (prawie jak na triathlonie) ruszyłam z koleżanką pozwiedzać mini targi na piętrze budynku.

Dlaczego to było najbardziej stresujące 25 m w życiu?

Może tego o mnie nie wiecie, ale dawniej bardzo dużo pływałam – do tej pory to mój ulubiony sport. Mam żółty czepek, ale nie noszę go na basen, bo jest materiałowy i moje loki się pod nim nie mieszczą:) Uczestniczyłam nawet w zawodach – właśnie sztafecie pływackiej. Jednak to dziś czułam jakiś dziwny stres. Może to ta powaga sytuacji czy ilość kamer i wytycznych.

Bijąc rekord Guinnessa zakazane było:

  • złapanie się za liny dzielące tory,
  • złapanie się ściany,
  • odpychania od ściany bocznej,
  • odpychania się od lin dzielących tory,
  • odpychanie się od dna basenu,
  • zatrzymać się (chyba, że w nagłych, określonych przypadkach).
  • Aby przepłynięcie było zaliczone przez sędziego, jako znak ukończenia przepłynięcia każdy zawodnik musi dotknąć przeciwległej ściany basenu, w sposób jednoznaczny i wyraźny dla sędziego. Bez tego sygnały sztafeta nie może zostać kontynuowana.

rekord guinnessa lodz

To oczywiście surowe wymogi, które musi spełnić zawodnik, by można było liczyć jego start do rekordu. Wszystko musiało być rejestrowane chyba z 3 kamer, w tym jedna przy samej wodzie i streamingowane na fb. Niby nic, a czekając na swoją kolej strasznie się stresowałam. Dodatkowo moim konikiem nie jest skok na główkę,więc postanowiłam nie ryzykować „wodnej blachy”, więc startowałam już z wody. Po przepłynięciu należało podpisać odpowiednie papiery dla komisji Guinnessowej i cieszyć się przepięknym medalem na ściance sławy.

Podsumowując, ani sekundy nie żałuję, że brałam udział w tej imprezie, bo naprawdę jedno z najbardziej nietypowych przygód w moim życiu. Mimo stresu, polecam uczestnictwo w tego typu imprezie z całego serca. Nie zapominajmy, że Rekord Guinnessa miało charakter charytatywny, więc ponownie okazuję się, dzięki pasji można zrobić coś dobrego dla innych.

 

FB wydarzenia bicia rekordu Guinnessa – tutaj

Profil Swim for a dream – tutaj